poniedziałek, 27 maja 2013

Powrót i dalej niebieskiego

Dawno mnie nie było ale na pewien czas odłożyłam wszelakie robótki ręczne. Większość spraw została rozwiązana i pomyślnie zakończona z małymi potknięciami ale przecież można sobie spokojnie wszystko naprawić. Wakacje mam aż to października więc robótki wróciły do dnia codziennego. Uwielbiałam niebieski kolor teraz nawet już na niego patrzeć nie mogę. Po prostu stał się kolorem którego, przez najbliższy czas nie będę do niczego używać. Zostało wiele w obrazie ale koniec coraz bliżej. Przybliżenie statku i cały obraz.