środa, 20 czerwca 2012

Oj dawno tu mnie nie było ale ostatnio byłam mocno zabiegana. Dzień toczył tak się zazwyczaj ,że była szkoła ,jazdy a potem zmęczenie dawało znaki. Na szczęście koniec jazdy i prawko już zdane. Zbliża się koniec roku a ja mam masę pomysłów na nowe dzieła podczas wakacji. Rozłożyłam  25 letnią maszynę do szycia i chyba czas się z nią zaprzyjaźnić bo szycie to ponoć fajna sprawa. Gdzieś podpatrzyłam wiele wspaniałych różnych rzeczy i też chce się nauczyć.  Wracając do mojej zimy jest skończona.
efekt poniżej