niedziela, 9 grudnia 2012

Mikołajek

Dawno mnie tu nie było i powinnam pochwalić się prezentem jakim dostałam na mikołajki więc się chwalę. Po sprawił bardzo duży uśmiech na mój twarzy. Dostałam piękne kolczyki , kubeczek, coś do wyszywania, coś słodkiego , coś dla ciała, karteczkę , coś dla zapachu i coś do picia.
Poniżej dodaje zdjęcie.


 I powoli zaczyna przygodę z kartkami. Niestety korzystam z tego co mam więc wyciągnęłam swoje bloki kolorowe jeszcze z czasów kiedy chodziłam do podstawówki i gimnazjum i zaczęłam działaś. Kartka nie skończona na ten etap pracy wygląda tak jak poniżej. Mam mały plan co do niej ale muszę zakupić wstążkę. Powolutku zacznę zbierać materiały do tworzenia kartek i będę działać. Bo póki co haft utkną w pudełku i nie ma ochoty nawet wyjść. Po za tym szkoła ogranicza moje zajęcie.