środa, 25 maja 2016

Historia pracy i słów kilka o książkach

Przez ostatni miesiąc napisałam dwa posty ,których w ogóle nie opublikowałam. Zawierały dużo emocji tych smutniejszych i szczęśliwszych. Postanowiałam przeczekać burzę i dopiero napisać posta. Ostatnio udało mi się upolować dwa ciekawe zestawy do wyszycia ale czekają w kolejności do wyszycia. Rozpoczęłam kolejny haft ,który już dawno temu planowałam. Ciaglę siedzę nad dużym projektem na prezent.



   

        Moją druga pasją jest miłość do książek. Często tak mam, że lubię czytać nowości więc poluję na promocję w księgarniach o które dziś nie problem. Długo szukałam idealną księgarnią w której można upolować perełki za na prawdę niską cenę. Więc sukcesywnie wypełniam swoją biblioteczę o nowe tytuły nie ważne ,że część ciągle czeka na przeczytanie. Często zachaczam o bibliotekę gdy tylko czas pozwoli i wypożyczam pozycję, które chętnie przeczytam ale nie mam konieczności posiada jej na swojej półce.  Mając 3 letnią córcę zaraziłam ją książkami w każdej wolnej chwili prosi abym czytała książki  dla niej.Za każdym razem pozwalam jej wybrać pozycję z jej biblioteki na ,którą obecnie ma ochotę. Lubi dłuższe historę swoich ulubiony bohaterów ale i lubi starę Baśnie ,które kiedyś czytałam ja.  Najprzyjemniejszym widokiem jest widząc ją siedzącą nad moją książką i udając ,że umie czytać. Mam nadzieję ,że kiedyś sama będzie czytała książki z wielką przyjemnościa. Ja zaś lubię czytać różne ksiażki więc dzisiaj czytam książkę  fantastyczną  ale lubię różnorodną tematykę. Książka potrafią bardzo mocno odciągnąć moją uwagę od rzeczywistości.