niedziela, 11 września 2016

Wrześniowo

Zbierałam się z napisaniem nowego postu już z parę tygodni. Cały sierpień z córką próbowałyśmy zagospodarować na wakacje i w pełni nam to się udało . Ja nazbierałam siły na dalszą realizację planów a córcia zwiedziła trochę miejsce. Wbrew pozorom wydawać by się mogło ,że z dzieckiem nie da się odpocząć a jednak nam się udało. Na podróże te dłuższe i krótsze zabrałam ze sobą wzór który zajmował mało miejsca w plecaku. Były to tulipany, które trochę ciężko mi się robiło ale udało mi się je w końcu skończyć. Kiedyś dawno temu też brałam udział w zabawie na fb. Gdzie wyszywało kilka osób jeden haft w tym samym  czasie ale przerwałam kogo.Dzisiaj właśnie do niego wracam ,robi się go dość przyjemnie i szybko.