czwartek, 24 listopada 2016

Czarne tło

Piszę dzisiaj post z pociągu. Podróże mają to do siebie,że są dość długie. Coraz częściej jeździmy w trasy te dłuższe i te krótsze. Ja korzystam z chwili okazji i piszę. Ostatnio wspomniałam,że robię obraz na czarnej kanwie dokładnie na aida 16tc. Mniejsza kanwą niestety nie wchodziła w grę ze względu,że na czarnej kanwie dość ciężko się pracuje. Powstaną na tej kanwie dwa obrazy z tej samej serii. Mają sporo ciemny kolorów jak i za równo jasnych. Przebrnęłam przez rękę w obecnym hafcie i prawie połowo obrazu będzie za mną. Ostatnio też zdążyłam uszyć kocyk dla córci ale muszę jeszcze zrobić drugi ale w marynistycznym stylu. W sumie pokochałyśmy z córcią pewne miejsce gdzie króluje w otoczeniu marynistyczny styl.